niedziela, 20 lutego 2011

I always know .

Hej znowu . ;D
W tej notce postaram się opisać dzisiejszy dzień .
Mam nadzwyczajnie dobry humor, więc trzeba korzystać . ; )
Rano obudziło mnie jasne światło słoneczne, które uniemożliwiało mi dalszy sen .
Okazało się, że jest dopiero 8, ale mi się nudziło i zaczęłam pompować materac < nie wiem dlaczego xdd > .
Pompka była baardzo głośna, co wkurzyło mamę oraz psa .
Wzięłam Lilly do łóżka i poszłam spać dalej . ;D
Budząc się po raz kolejny poczułam coś na twarzy .
- O, pies ! - pomyślałam .
Zdjęłam go z głowy i poszłam zrobić tosty .
Posiedziałam chwilę na kompie, słuchając muzyki i pisząc ze znajomymi .
Następnie zrobiłam taki baardzo duży porządek, normalnie dawno takiego u mnie nie było . ;pp
Potem przyszła Perr i pomalowałyśmy paznokcie . xdd < ekscytujące  > .
Ja na biało z czarnymi wzorkami, a ona na granatowo .
Przeszłyśmy się z pieskami, zjadłam obiad i poszłam na tzw. "miejsce spotkania", gdzie umówiłam się z Mdz, Chauwą i Babiczem .
Poszliśmy jeszcze po jakiegoś kolesia, którego nie znałam i chodziliśmy po mieście aż trafiliśmy pod basen .
Wypiłyśmy z Mdz gorącą czekoladę, bo było nam zimno, a oni zaczęli się gonić i bić .
Nabijałyśmy się z nich, a potem zaczęłam to nagrywać .
Skakali na siebie i gonili się . xdd
Kiedy skończyli to skierowaliśmy się w stronę domu Mdz, bo miałyśmy do niej pójść zjeść pizzę .
Nagle do Chauwy zadzwonili Biały, Rodzio, Błażej i Januchow .
Kłócili się b. długo a my leżałyśmy ze śmiechu . ;p
Wreszcie dotarłyśmy do Mdz, pożegnałyśmy się z resztą i przy okazji nagrałam jak leżą na korytarzu < nie rozumiem ich czasami xdd > .
Zamówiłyśmy pizzę i przeczytałyśmy na blogu Mimiastej o loterii .
Aby wziąść udział w konkursie trzeba wykonać jedno z pięciu zadań .
My wybrałyśmy ostatnie - nagranie parodii filmiku Mimi . ;p
Przebrałyśmy się za pseudo-emo, zrobiłyśmy tapir, dziwny makijaż i przyszykowałyśmy pokój .
Filmik wyszedł super, mam nadzieję, że uda mi się go dodać na bloga oraz, że Mimiastej się spodoba . ;D
Do domu wróciłam ok. 22 i zaczęłam pisać z tłumem ludzi < rekord to 10 za jednym razem xdd > .
Taa, popularność . ;p
Hahaha .
Teraz siedzę, słucham dziwnej muzy, piszę z przyjaciółmi i robię specyficzne fotki . ;D
To by było na tyle .
Trzymajcie się . ; )
Paa . ;**

2 komentarze:

Julia pisze...

Bardzo fajny i zwariowany dzień Nelciu. Pewnie z tym tapirem wyglądałaś czadowo.Pozdrawiam ciebie i twoją rodzinkę, twoja najlepsza przyjaciółka Julianna Łukasiewicz.

Nevermind . † pisze...

Ciekawy dzień :D
Dodaję się <3