poniedziałek, 28 lutego 2011

Kiss you up .

Hej . ;D
Dzisiaj jest straaszny dzień .
Jest wcześnie a ja jestem cholernie zmęczona, nie wiem co się dzieje .
Ok, opiszę wszystko od początku .
Jak zwykle rano baardzo chciałam zostać w łóżku, chociaż na kolejne 15 minut, niestety mama skutecznie mnie z niego zwaliła . xd
Uszykowałam się < tzn . bez przesady, że jakiś make-up itd . po prostu normalne ludzkie czynności ;p > i wyszłam do szkoły .
Na pierwszej lekcji był polski .
Pani oddała dyktanda, a następnie dalej omawialiśmy " Zemstę " .
Nienawidzę tego Pumpkina i całej reszty boskich bohaterów z tej książki .
Na szczęście czas szybko zleciał .
Później były 2 wf'y .
Na pierwszym wraz z chłopakami mieliśmy zaliczenie skoku przez skrzynię .
Jak wiadomo jestem genialna i przyrżnęłam mordą o podłogę, w ostateczności jednak dostałam 5 . ; )
Kolejną lekcję spędziłyśmy w szatni z panią .
Omawiałyśmy różne tematy z wychowania zdrowotnego, typu : narkotyki, alkohol, prostytucja itd .
Było ostro, momentami śmiesznie . ;D
Następna była matma, praca klasowa .
Pani nastraszyła nas, że będzie trudna, ale nie było aż tak źle .
Może 4 będzie . ;p
Wreszcie ostatnia lekcja - angielski .
Było powtórzenie przed sprawdzianem, jakieś tam ćwiczenia .
Ogólnie było ok . ;]
Po szkole wróciłam do domu i słuchałam muzyki .
Niestety o 14.30 musiałam wrócić do szkoły na poprawkę z biologii .
Przed bramą spotkałam Błażeja i poszliśmy do 210 . ;p
Pani nieźle dowaliła < 5 stron to chyba przesada, nie ? > . xdd
Dosyć szybko napisałam, dlatego stawiłam się w mieszkaniu jeszcze przed mamą .
Planowałam cały dzień się uczyć, ale kiedy weszłam do pokoju i wyciągnęłam książki to mi przeszło . ;D
Zadzwoniła Perr, chciała iść do kosmetycznego .
Sama musiałam załatwić kilka rzeczy, więc poszłyśmy . ;D
Na początku skoczyłam do Nicole, dać jej zeszyt od polaka, potem do papierniczego po nowe cienkopisy aż wreszcie doszłyśmy do drogerii .
Kupiłam taki błyszczyk Smacker, o smaku Sprite . ; )
Jest pycha . xd
Po powrocie usiadłam do lekcji .
Zrobiłam wszystko i zaczęłam pisać z przyjaciółmi .
Otwierałam właśnie podręcznik do historii, kiedy zaczął dzwonić telefon .
Na wyświetlaczu : Chauwa .
" Co on znowu chce ?! " - pomyślałam .
On wraz z innymi chłopakami z klasy stał właśnie pod moim oknem i skacząc oraz machając rękami starał się zwrócić na siebie uwagę .
Wyśmiałam go, ale uznałam że pójdę do nich, bo nie chciało mi się uczyć .
Mama nie puściłaby mnie, bo miałam mnóstwo nauki, jednak zgodziła się pod pretekstem wyjścia z psem . ;D
Przeszliśmy się wokół osiedla, żartując i śmiejąc się .
Kiedy znalazłam się w domu, matka nie chciała mi odpuścić niemca i zaczęła mnie nim męczyć .
Szczęśliwie i szybko dobrnęłam do końca tematu i od tamtego czasu odpoczywam sobie przy kompie . ;p
Słucham Shontelle i jest fajnie . ; )
A i jeszcze coś .
Biorę udział w loterii u Mimi, i aby zwiększyć swoje szanse oprócz nagrania filmiku zrobiłam rysunek .
Możecie obejrzeć i się pośmiać, a jeżeli Wam się spodoba to głosujcie na niego w sondzie, która już za kilka dni na : martynadembinska.blogspot.com . ;]
Oto moje dzieło :

   Wiem wiem, nie mam talentu . ;p Wzięłam udział dla przyjemności i zabawy . xdd

4 komentarze:

julka xd pisze...

strasznie ładnie rysujesz ;D
powinnaś chodzić na jakieś konkursy!
dodaje sie do obserwatorów, mam nadzieję na rewanż xd

Anonimowy pisze...

Neluś..:pp
ślicznie rysujesz:*
zapewne wygrasz..i mam nadzieje że oglosisz wynik!

Neluś ♥ pisze...

Dziękuję . ;*
Obawiam się, że jednak nie wygram . ;D
Na pewno będą lepsze prace . ;p

Natalia Cichoń - Natii :* pisze...

ślicznie